Prezes Urzędu Regulacji Energetyki przedstawił coroczny raport dotyczący wytwarzania energii elektrycznej w małych instalacjach odnawialnych źródeł energii (MIOZE). W 2024 roku moc zainstalowana tych instalacji wzrosła o ponad 24 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, a produkcja energii osiągnęła niemal 4,8 TWh. Wśród najistotniejszych nowości raport odnotowuje pojawienie się pierwszej małej instalacji wykorzystującej wodór odnawialny.
Zgodnie z obowiązującymi od 2021 roku przepisami, małe instalacje OZE to obiekty o mocy od 50 kW do 1 MW. Ich prowadzenie nie wymaga koncesji, a jedynie wpisu do rejestru Prezesa URE. W ciągu ośmiu lat od rozpoczęcia monitorowania tego sektora przez URE (od 2016 r.) liczba wytwórców energii w małych instalacjach wzrosła niemal dziewięciokrotnie.
W 2024 roku liczba wytwórców wpisanych do rejestru zwiększyła się z 3025 do 3761, a liczba posiadanych przez nich instalacji wzrosła z 5620 do 6977. Łączna moc zainstalowana osiągnęła poziom ponad 5 GW (w porównaniu z ponad 4 GW w 2023 roku), co oznacza wzrost o ponad 24 proc. we wszystkich tych kategoriach.
Produkcja energii elektrycznej w małych instalacjach OZE w 2024 roku wyniosła niemal 4,8 TWh, czyli o ponad 18 proc. więcej niż w 2023 roku, kiedy wytworzono nieco ponad 4 TWh. Z tej ilości ponad 71 proc. (tj. ponad 3,4 TWh) zostało sprzedane sprzedawcom, a pozostałe niemal 29 proc. zostało zużyte przez samych wytwórców lub sprzedane innym podmiotom. To zmiana w porównaniu z 2023 rokiem, kiedy to do sprzedawców zobowiązanych trafiało ponad 80 proc. wyprodukowanej energii.
Fotowoltaika nadal dominuje w sektorze małych instalacji OZE, stanowiąc ponad 82 proc. wszystkich instalacji (wzrost z 78 proc. w 2023 roku). Instalacje słoneczne odpowiadają również za większość zainstalowanej mocy (88 proc.) oraz wyprodukowanej energii (ponad 76 proc.). Na drugim miejscu znajdują się elektrownie wiatrowe, a dalej elektrownie wodne i biogazowe. Instalacje wykorzystujące biomasę mają nadal marginalny udział w rynku, odpowiadając za zaledwie 0,3 proc. generacji.
Przełomowym wydarzeniem w ubiegłym roku było wpisanie do rejestru pierwszej instalacji wykorzystującej wodór odnawialny. Choć do końca grudnia 2024 roku nie wygenerowała ona jeszcze energii elektrycznej, jej pojawienie się w rejestrze sygnalizuje początek rozwoju nowego segmentu rynku OZE w Polsce, który może odegrać istotną rolę w transformacji energetycznej kraju.
URE miał również po raz pierwszy obowiązek opublikowania danych dotyczących sektora wytwórczego biogazu/biometanu, jednak w 2024 roku nie dokonano żadnych wpisów do tego rejestru.
Jak wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych cytowanych w raporcie, w 2024 roku wszystkie instalacje OZE (włączając elektrownie wodne) odpowiadały już za ponad 27 proc. ogółu produkowanej w Polsce energii.
Pojawienie się pierwszej instalacji wodorowej w sektorze małych OZE stanowi ważny krok w rozwoju technologii wodorowych w Polsce. Wodór odnawialny, produkowany przy wykorzystaniu energii ze źródeł odnawialnych, jest postrzegany jako kluczowy element przyszłego systemu energetycznego, szczególnie w kontekście magazynowania energii i dekarbonizacji trudnych do elektryfikacji sektorów gospodarki. Technologia ta umożliwia efektywne wykorzystanie nadwyżek energii z niestabilnych źródeł odnawialnych, takich jak wiatr czy słońce, poprzez jej konwersję do wodoru, który może być magazynowany i wykorzystywany w czasie zwiększonego zapotrzebowania. Rozwój instalacji wodorowych przyczynia się również do budowy kompetencji technologicznych i infrastruktury niezbędnej do szerszego wdrożenia gospodarki wodorowej, co jest zgodne z celami Polskiej Strategii Wodorowej oraz celami Europejskiego Zielonego Ładu.
